Zakładając tego bloga raczej planowałam obserwować innych ludzi, niż samej pisać. Jednak, jako że jestem osobą z natury wygadaną, nie potrafię się powstrzymać przed próbą wyrażenia własnego zdania. Nie wiem wprawdzie jak to będzie wyglądać - nie jestem osobą, która umie prowadzić blogi, mam tendencję do zapominania, tracenia motywacji i generalnie trudno mi wytrzymać w postanowieniach - ale się postaram.
A teraz może kilka słów o mnie (bo w końcu wypadałoby się przedstawić).
Mam na imię Klaudia i jestem obecnie na 2 roku studiów. Mam 20 lat. Żeby pójść na studia wyprowadziłam się z mojej małej mieściny na Dolnym Śląsku do Poznania, który jest ponad 18 razy większy (sprawdzałam!). Mimo, że uważam się za osobę o bardzo liberalnym światopoglądzie i zawsze myślałam, że nic mnie nie zdziwi, to przeżyłam szok kulturowy. To, jak bardzo Poznań jest otwarty na wszelkie inności, nie tylko mnie zdziwiło, ale też pozwoliło na pewne wyzwolenie. Ulgą jest znalezienie się w miejscu, gdzie można być tym, kim się chce.
Mam na imię Klaudia i jestem obecnie na 2 roku studiów. Mam 20 lat. Żeby pójść na studia wyprowadziłam się z mojej małej mieściny na Dolnym Śląsku do Poznania, który jest ponad 18 razy większy (sprawdzałam!). Mimo, że uważam się za osobę o bardzo liberalnym światopoglądzie i zawsze myślałam, że nic mnie nie zdziwi, to przeżyłam szok kulturowy. To, jak bardzo Poznań jest otwarty na wszelkie inności, nie tylko mnie zdziwiło, ale też pozwoliło na pewne wyzwolenie. Ulgą jest znalezienie się w miejscu, gdzie można być tym, kim się chce.
Dzięki studiom w Poznaniu poznałam też całkiem sporą liczbę osób, które mogę uznać za swoich bliskich kolegów. Znalazłam też przyjaciółkę, która okazała się jedną z najmilszych niespodzianek tego roku :).
Jestem osoba kreatywną, pełną zapału do pracy (jeśli widzę w niej cel). Potrafię być marudna, jak chyba wszyscy. Staram się przede wszystkim być miła i zwalczyć moje naturalne zdolności do bycia sarkastyczną i cyniczną (podobno cynizm w młodym wieku to wada). Łatwo we mnie rozpalić do czegoś uczucie i entuzjazm, ale równie szybko potrafię je stracić.
Planuję kiedyś napisać książkę. Nawet mam jej początek! Tylko z pisaniem idzie mi marnie, bo słowa nie chcą się pojawiać telepatycznie na papierze. A szkoda! :)
To chyba by było na tyle o mnie - zdecydowanie nie umiem opisywać siebie, więc mam nadzieję, że tyle informacji wystarczy :).
To chyba by było na tyle o mnie - zdecydowanie nie umiem opisywać siebie, więc mam nadzieję, że tyle informacji wystarczy :).
Planuję zapisywać na tym blogu przemyślenia na różnorakie tematy (od przyjaźni, do survivalu na studiach). Być może będą one dla kogoś pomocne, zapoczątkują one dyskusję, albo po prostu będą okazją dla mnie, żeby przelać i uporządkować myśli. Niech się dzieje co chce! :)
Do następnego razu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz