środa, 26 listopada 2014

Book tag - would you rather?

Widząc u De tag dotyczący czytania książek i preferencji na ten temat postanowiłam go zrobić, zwłaszcza że od zawsze czytam dużo i często.
Odkąd pamiętam, pochłaniam książki w niebotycznych wręcz ilościach. Przez lata ludzie kojarzyli mnie jako tę, która zawsze się chowa za książką. W podstawówce nawet na mnie wołano "Hermiona", od Hermiony z Harry'ego Pottera, która wiecznie siedziała z nosem w książkach :D.
Poniżej odpowiedziałam na dziesięć pytań, dotyczących moich preferencji czytelniczych.
Zapraszam! :)
 
1. Wolisz czytać tylko trylogie, czy powieści jednotomowe?
Ostatnimi czasy preferuję powieści wydane w jednym tomie, bo mogę je kupić i nie muszę się martwić kolejnymi tomami. W swoim życiu przeczytałam jednak wiele trylogii i o ile autor się trzyma słowa trylogia (oznaczającego trzy książki i nie więcej), to zazwyczaj była to przyjemna lektura. Do moich ulubionych należą Trylogia Czarnego Maga oraz Trylogia Millenium.

2. Wolisz czytać książki tylko autorek, czy też autorów?
Nie zwracam uwagi za bardzo na płeć autora, gdy wybieram książki. Mimo tego moimi ulubionymi autorami są mężczyźni: Stephen King i James Frey. Mimo tego nie przepadam za powieściami Greena np.

3. Wolisz kupować tylko w empiku (stacjonarnie), czy tylko na stronach internetowych?
Zazwyczaj kupuję w empiku, bo szkoda mi czekać na przesyłkę. Lubię mieć rzeczy już, teraz, natychmiast. Zapłacenie za nie w sklepie 3 zł więcej nie robi mi różnicy, skoro nie płacę za przesyłkę.

4. Wolisz, żeby wszystkie książki przekształcono w film, czy serial?
Wolę, żeby książki przekształcano w tę formę, która wyjdzie lepiej. Zmierzch (niestety?) pokazuje, że można z książki zrobić dobrą ekranizację kinową. Prawdą jest jednak, że nie była to zbyt ambitna książka. Znacznie gorzej jednak zekranizowane są książki Kinga, gdzie niekiedy mocno fabuła odbiega od oryginalnej. Jak patrzę się na seriale, to trudno mi się wyrazić. Gra o Tron jest genialna, jednak faktycznie z książkami ma coraz mniej wspólnego - scenarzyści dążą do stworzenia odrębnego dzieła, które będzie miało jednak takie samo zakończenie jak książki (kiedy Martin w końcu je napisze). Obie produkcje (i serial i książka) są genialne. Z drugiej strony mamy na przykład Pamiętniki Wampirów, które jako serial są produkcją na dobrym poziomie, o w miarę spójnej fabule (to, że skierowanej dla nastolatek to już inna kwestia). Książka natomiast (przeczytałam 3 księgi) była bardzo chaotyczna, historia nie trzymała się kupy. 
Według tych argumentów - niech twórcy tworzą co chcą, byleby to miało ręce i nogi. I przystojnych aktorów ;).

5. Wolisz czytać 5 stron dziennie, czy 5 książek tygodniowo?
Zdecydowanie 5 książek tygodniowo. Nie byłabym w stanie wciągnąć się w akcję, czytając po 5 stron. Nawet czytając rzeczy nużące muszę przeczytać co najmniej sto stron.

6. Wolisz czytać 20 ulubionych książek w kółko, czy sięgnąć tylko po nowe pozycje?
Zazwyczaj sięgam po nowe pozycje, szukając w nich jakiś nowych wartości, nowych przygód. Mam jednak kilka ulubionych książek, do których często wracam. Nie potrafiłabym jednak na nich przeżyć reszty życia, zwłaszcza że mogę ciągle odkrywać kolejne książki :)

7. Wolisz być profesjonalnym recenzentem, czy autorem? 
Zdecydowanie jestem typem autora :) Jestem w trakcie pisania mojej pierwszej książki i mam nadzieję, że uda mi się ją dokończyć. Nie umiem pisać recenzji głównie dlatego, że książka musi mi się bardzo nie spodobać, żebym potrafiła napisać o niej więcej niż parę zdań.

8. Wolisz być bibliotekarzem, czy sprzedawcą książek? 
Chyba jestem bardziej typem bibliotekarza, który w zaciszu biblioteki przy cichych nutach muzyki klasycznej pomaga ludziom odnaleźć książki. Nie przepadam za głośnymi księgarniami typu empik. Jeśli musiałabym w takim miejscu spędzić osiem godzin dziennie, użerając się z klientami, to chyba bym osiwiała :D.

9. Wolisz czytać tylko ulubiony gatunek, czy wszystkie poza ulubionym? 
Nie mam ulubionego gatunku. Ważne jest dla mnie, żeby książka była napisana dobrym językiem, akcja była spójna, a bohaterowie nie byli postaciami bez charakteru. Czy jest to kryminał, horror, czy romans, jest mi całkowicie obojętne.

10. Wolisz czytać tylko książki fizyczne, czy e-booki? 
Posiadam czytnik e-booków, ale często kupuję też książki fizyczne. Czytnik ma taką zaletę, że można mieć przy sobie wiele książek, nie taszcząc za wiele. Książki niestety ważą sporo i czytanie ich na uczelni, czy w tramwaju jest niewygodne. Zazwyczaj czytam e-booki, a książki fizyczne robią mi za ładny ozdobnik półek i... przedmiot do wąchania :D. Wybaczcie, ale uwielbiam zapach nowych książek. Mogłabym się nim narkotyzować codziennie :D.

To już koniec pytań. Nie taguję nikogo, ale jeśli macie ochotę odpowiedzieć na te pytania, to zachęcam :)
PS. Ostatnio zamówiłam "Zniszcz ten dziennik". Chociaż nie jestem do tego pomysłu przekonana (co to za zwyczaj, żeby mazać po książkach) to nie mogę się doczekać przesyłki :D

13 komentarzy:

  1. Powodzenia w pisaniu :)) a zdradzisz jakieś szczegóły? :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedziałabym całkiem podobnie ;) powodzenia z ksiązką, ja swoją pierwszą pisałam lata temu - zostają wspomnienia!:))
    Czy mogę Cię zaprosić na wymiankę świąteczną? Super, jeśli dołączysz do zabawy :)

    http://krolowamoli.blogspot.com/2014/11/wymianka-swiateczna.html

    OdpowiedzUsuń
  3. O fajny tag książkowy, może kiedyś go wykorzystam :-) Również jestem typem pisarza, z tym że ja piszę swoją którąś tam książkę, a gdzie są poprzednie? Niedokończone spłonęły. I to już nawet nie jest śmieszne, bo o pisaniu marzyłam od dzieciństwa. Dobrze, że chociaż na blogu mam odwagę pokazać swoje "wyskrobki" ;-) A co do pisania, to może sprzymierzeńcem byłby czas, ale u mnie już tylko noc wchodzi w rachubę, a rano trzeba wstać... Nie mniej jednak marzenie ciągle jeszcze we mnie żyje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piszę swoją pierwszą książkę i mam zamiar ją skończyć - dlatego wstrzymywałam się z jej rozpoczęciem przez dwa lata. Chciałam mieć pewność, że będę w stanie ją ukończyć :)
      Ale Ty pisz dalej, nie warto się poddawać! :) Trzeba brnąć pod prąd, nie ma innego wyjścia! Powodzenia!

      Usuń
  4. Już jestem ciekawa Twojej książki ;)
    Kiedyś marzyło mi się, żeby mieć taką małą kawiarenkę połączoną z księgarnią albo biblioteką, gdzie ludzie mogliby usiąść i poczytać przy kawie. Jakoś mi to marzenie wróciło, kiedy czytałam Twojego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak założysz to pisz! Z całą chęcią wpadnę :D Uwielbiam takie miejsca z klimatem. Ostatnio moja przyjaciółka odkryła herbaciarnię połączoną z kwiaciarnią. Można pogadać z ludźmi, którzy się na tym znają, o gatunkach herbat, dobrać do siebie doskonałą herbatę. No i oczywiście całe miejsce niesamowicie urokliwie pachnie :) Takie pomysłowe miejsca zawsze się dobrze kojarzą :)
      Na razie to ona się jeszcze musi napisać :D

      Usuń
  5. Ooo, genialny tag! Również uwielbiam Trylogię Czarnego Maga, a także inne serie tej autorki ;) Ma swój charakterystyczny styl, który bardzo mi odpowiada.
    Jak idą prace nad książką? Też mi się marzy wydanie swojej, od dziecka kocham snuć opowieści, niemniej to jeszcze musi poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Canavan ma bardzo lekki styl. Nie stanowi dla mnie wyzwania, ale lubię ją czytać, gdy potrzebuję odprężyć umysł :)
      Pracę zbliżają mnie do blisko 100 stron w Wordzie, chociaż chwilowo zwolniły przez studia. Poza tym szczerze, zamiast się spieszyć wolę zwolnić i przemyśleć to, co piszę :D W końcu to ma być dzieło życia!

      Usuń
    2. Sis, dzieło życia oznacza, że nic lepszego nigdy już nie napiszesz... A ja wiem, że każda następna twoja książka będzie lepsza od poprzedniej, w końcu z wiekiem dochodzą nowe doświadczenia. Póki co czytam twoje opowiadania, mocno się przy nich wzruszam i czekam na książkę. I jestem twarda - nie zaglądam do twojego folderu na moim dysku ;)

      Usuń
  6. O widzisz! Znalazłam w końcu chwilkę na podróż po blogach i wpadłam też do Ciebie, patrzę, a tu tag! Cieszę się, że się skusiłaś :)
    Nie wiedziałam, że piszesz książkę, w jakiej fazie pisania jesteś? To super sprawa, jeśli będzie możliwość to chętnie przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W fazie "napisałam 100 stron, co teraz" :D Ale brnę dalej :D

      Usuń
  7. i bardzo dobrze, czekam w takim razie ! :)

    OdpowiedzUsuń