wtorek, 11 listopada 2014

Trzymanie się planu


Często nie mam problemu z trzymaniem się jakiegokolwiek planu. Lubię zaplanować kiedy, co i gdzie zrobię, prawie co do godziny, bo to mi daje poczucie bezpieczeństwa. Ale czasami, szczególnie kiedy jestem w rozjazdach, trudno mi wypełnić wszystkie zadania i zazwyczaj część z nich ignoruję.

Trudno w trakcie wizyt u rodziny, którą się widzi raz na jakiś czas, siedzieć z laptopem na kolanach, czy z zeszytem i pisać bloga/pracę na zajęcia. Są to sytuacje wyjątkowe i trudno wtedy zaplanować coś do godziny. Planowanie staje się problemem, jeśli nie potrafimy zorganizować sobie czasu, który spędzamy w domu.
Jest na to jednak kilka prostych metod. 


Dobrym sposobem, żeby ze wszystkim zdążyć, jest zaplanowanie sobie danego dnia - najlepiej rozpisać sobie zadania w kalendarzu, bądź na kartce. Ale uwaga! Nie wpadaj w pułapkę i nie zapisuj wszystkiego na ten sam dzień. Jeśli jednego dnia będziemy mieć do zrobienia 15 rzeczy, to ogrom tego Cię przytłoczy i zniechęcenie złapie Cię już na samym początku. 

Jeśli jednak trafi się dzień, w którym masz dużo do roboty, to też da się to pogodzić. Ale po kolei. Dobrze jest wstać tego dnia nieco wcześniej i zjeść lekkie śniadanie. Może się to wydawać śmieszne, ale jeśli jesteś wypoczęty i zjadłeś coś lekkiego, to Twój mózg będzie od razu lepiej pracować. Zarówno głód, jak i przejedzenie, wpływają negatywnie na organizm.

Na każde zadanie warto sobie wyznaczyć określoną ilość czasu. Jeśli sobie pofolgujesz, to rzecz, którą mogłeś zrobić w godzinę, zrobisz dopiero po kilku godzinach. Dlatego warto ograniczyć sobie czas na każde zadanie. I dać sobie "zapasowe minuty" na wypadek, gdybyś nie zdążył. 

Dobrze jest skupić się na tylko jednym zadaniu. Wyłącz facobooka, puść SPOKOJNĄ muzykę w tle (ewentualnie coś mniej spokojnego, ale cicho) i bierz się do roboty! Faktem jest, że jeśli próbujesz przeczytać tekst, napisać pracę, rozmawiać z koleżanką o jej problemach i jeszcze słuchać muzyki w tym samym czasie, to (o ile w ogóle będziesz w stanie się skupić na wszystkich tych rzeczach na raz) zajmie Ci to 3 razy więcej czasu, niż gdybyś się skupił tylko na jednej rzeczy.

Pamiętaj o robieniu przerw - chociażby na ciasteczko i łyk herbaty. To niewiele, ale podnosi Twoje morale i pozwala na działanie znacznie dłużej. Pomocne są też "nagrody" na koniec listy zadań, bo co bardziej motywuje do pracy niż fakt, że po jej skończeniu czeka na nas najnowszy odcinek ukochanego serialu/film/książka/wyjście na spacer z przyjaciółką?

To moje metody, które pomagają mi wypełniać wszystkie obowiązki :) Jakie wy macie sposoby na trzymanie się planu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz